27.1.12

Holownik H-5

H-5 to holownik projektu H-900/II przeznaczony do prac w porcie i na redzie a także holowania tarcz. Kadłub jednostki wykonany jest ze stali zaś nadbudówka ze stopów aluminium. Okręt powstał w Stoczni Remontowej "Nauta" w Gdyni i podniósł banderę Marynarki Wojennej 15 czerwca 1981 r. Wymiary jednostki: 25,5 x 6,8 x 2,65m, wyporność 218 ton.  Załogę H-5 stanowi 15 osób. Okręt wyposażony jest w silnik wysokoprężny Cegielski-Sulzer o mocy 688kW, który napędza jedną śrubę i nadaje mu prędkość 11,5 węzła.

Holownik H-5




Holownik H-5 i fregata ORP Gen. T Kościuszko


Holownik H-5




15 komentarzy:

  1. Służyłem na nim

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez 94 r bylem motorem 2612 szukam kontaktu z kumplami pisac i odzywac sie w komentarzach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również byłem na h5 jako sygnał od stycznia 93 do końca rokugdyz przenieśli mnie na m22.a dowódca był wtedy bosman Madajczyk.super gość.pozdrawiam falusi, Wielki

      Usuń
    2. Ja również byłem na h5 jako sygnał od stycznia 93 do końca rokugdyz przenieśli mnie na m22.a dowódca był wtedy bosman Madajczyk.super gość.pozdrawiam falusi, Wielki

      Usuń
    3. Siema tu Darek tez byłem motorem nr.2612 sluzylem na h5 od lutego 1991 do kwietnia 1992 pozdrawiam

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Pamietam,ze jako maly chlopiec czesto chodzilem z ojcem na holownik H-5 wtedy moj ojciec byl jego dowodca.Bardzo fajnie wspominam te czasy

    OdpowiedzUsuń
  4. Po chor. Stemborowskim objąłem dowództwo tego holownika.
    Razem z załogą przez trzy kolejne lata zdobyliśmy zaszczytne miano Najlepszego Okrętu PJP To była ciężka służba , do dzisiejszego dnia wspominam załogę i jestem z NIEJ dumny. Po zakończeniu służby w MW pływałem jeszcze we flocie handlowej gdzie doszedłem do stopnia I OFF, ale takich ludzi jak załoga tego holownika już nie spotkałem...

    OdpowiedzUsuń
  5. W celu sprostowania - w artykule na początku błędnie jest zapisane nazwisko bosmana tego holownika , a był nim chor.mar. Edward Dobek (napisano Dąbek) , w dalszej części tego artykułu już napisano poprawnie - służyłem na tym holowniku , ach co to były za czasy, co za ludzie, łza się w oku kręci....

    OdpowiedzUsuń
  6. byłem sternikiem 111 rok94

    OdpowiedzUsuń
  7. 111 czy to nie Piotrek z Chmielnika9?

    OdpowiedzUsuń
  8. 94-94 nr burtowy 111 wieszczu

    OdpowiedzUsuń
  9. Kto pamięta aferę z chor.bratuszewskim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratuszrwski przez krótki okres był dowódcą h5 w 94r.a później go pogonili bo to był CIĘŻKI I DZIWNY CHŁOP zero wiedzy i stwarzał zagrożenie dla załogi.

      Usuń